6 marca 2011

pozdrowienia z Borneo

...

Między lasami i jeziorami znajduje się Borne Sulinowo. Wygląda na to, że tam też świeciło dziś słońce.

Oto rodzime Borneo - wersja zimowa. Cicho, bardzo cicho.

Foto: AdamWięch

zatrzymać się

...



W słonecznym ogrodzie prawie wszystkie rośliny śpią zimowym snem. Wiosna nieśmiało puka: ptaki świergolą o poranku urokliwe melodie i cebulki narcyzów delikatnie się otwierają, lecz nadal króluje mroźny przejmujący chłód.
Zatrzymać się i zawiesić na jakiś czas wewnętrzny zgiełk wspiera kubek herbaty Earl Gray z miodem i zasłuchanie w dźwięki ogrodowych dzwonków.



medytacja z wiatrem i pod wiatr... dzyń dzyń dzyń


medytacja z oddechem... wdech, wydech, wdech, wydech


Kiedy myśli zastygają w ciszy czuję ciepło i zapach powietrza, które pachnie ziemią, konwaliami, drewnem, dymem z kominów. Siedzę na schodkach spływających do ogrodu, obok mnie układa się kotka Tygrysia. Głębia spokoju to jej drugie imię. Jak każde stworzenie żyjące lubi słońce a stan medytacji ma wpisany w geny. Każdy jej gest, kiedy czyści łapki i futerko, mówi: wszystko ma swoje miejsce i czas.

5 marca 2011

słoneczne wyróżnienie

...


Słoneczne wyróżnienie otrzymałam od Asi z creative_asik, kobiety, która posiada tajemne kontakty z aniołami. Feedback ciepły, życzliwy pokazujący, jak moja opowieść o codzienności wpływa na jakość porannej kawy. Dziękuję za odnalezienie, spotkanie, a nade wszytko za zaufanie. To wydarzenie, jak światełko, dodaje splendoru oraz zobowiązuje do uważności i wiarygodności.

Z przyjemnością dzielę się tym wyróżnieniem z osobami blogującymi na różne sposoby:

1. Kasią z Green Time, gdzie znajduję niewyczerpany entuzjazm, doskonały humor, dystans do niespodziewanych zawirowań i przyjaźń
2. Agnieszką, z Taste o Passion, obydwie odkryłyśmy siebie nawzajem i przepisy na wyrafinowane jedzenie oraz na ciekawe, odważne życie
3. Virginią z Karuzeli codziennego życia z pasją piszącą nie tylko o przeczytanych książkach ale i o codzienności, gdzie lubię odnajdywać pomiędzy słowami miękką kobiecość
4. światem na kolorowo Ewy Maison, który jest wielobarwny, zaskakujący, ciekawy i w intrygujący sposób staranny
5. udomowionym mężem, który lekko i przyjemnie bawi się słowem, sytuacjami i swoją rzeczywistością nie tylko domową
6. Tomkiem, który prostolinijnie pisze opowieść swojej duszy imponując i wrażliwością i uporem
7 . Kay z USA, w Loud Silence poetka delikatnie i przejmująco, subtelnie, kobieco i zdecydowanie opisująca uczucia, sytuacje - życie swoje
8. Bri z Trynidad and Tobago, i Passion Fruit, gdzie piękna kobieta i jej niezwykłe rysunki odsłaniają pasję i piękno kobiecej duszy, urzekają i barwami i prostotą
9. Anitą z Bergen, której fotografie odsłaniają piękno Norwegii, kraju, w którym zakochałam się jeszcze w poprzednich żywotach
10. Andreasem ze Sztokholmu. W jego pisaniu love/poetry and fools zazen fascynuje mnie prostota i wrażliwość w sposobie opowiadania o świecie wewnętrznym i zewnętrznym. Poza tym czytuje uważnie na English Pie moje teksty z milionem błędów, dzięki czemu prowadzimy dialog, który jest najprzyjemniejszą lekcją języka. To dopiero przygoda! I radość.


Co czyni mnie szczęśliwą? Hmmm...
Czuję się szczęśliwą kobietą, z tego powodu pozwolę sobie przekształcić to pytanie w następujące:

co jest wisienką dla mojego szczęścia?

Yeah!
Uśmiecham się, bo przypomniałam sobie dialog z filmu Lake Hause, w którym Aleks pyta Kate: co lubisz robić?

Co lubię???

Prowadzenie samochodu, łazęgę boso po ciepłym piasku na plaży, wsłuchiwanie się w szum fal i wpatrywanie w horyzont, wschody i zachody słońca, dotyk ukochanego mężczyzny, ogień w kominku, przebudzoną wewnętrzna moc i niezależność, zapach lawendy i róż, haftowaną pościel i bieliznę z naturalnego jedwabiu, wełniany szal i skórzane rękawiczki, zwiewną białą sukienkę i Blush Pink of Jill Sunder, owoce morza i czerwone delikatnie wytrawne wino, radosny śmiech dziecka i jego entuzjastyczną opowieść o swoim świecie, pierwsze krople letniego deszczu i mgłę nad jeziorem o brzasku, blask świecy i oczu, widok ze szczytu i pachnący chleb, uśmiech i taniec oraz każde nowe słówko wyłowione z zasłyszanego dialogu w języku angielskim.

Amen.


__________________________________________

Ps.
Czy dopełniłam wszelakich zobowiązań? Ściąga z instrukcją działania:


1. Podziękować za wyróżnienie. *
2. Umieścić u siebie link do bloga osoby, która Cię wyróżniła.*
3. Umieścić u siebie logo wyróżnień.*
4. Przekazać nagrodę do 10 blogów.*
5. Umieścić linki do tych blogów.*
6. Powiadomić o tym nominowane osoby.*
7. Stworzyć listę rzeczy, które czynią mnie szczęśliwą.*

Oto dowód, że radość i dobro łatwo się rozprzestrzeniają. Dziękuję za miłą zabawę. Udanego weekendu!

2 marca 2011

photosession



...



Kasia wrzuciła pomysł i stało się!
W piwnicach akademika UZ-etki na Podgórnej znajduje się profesjonalne studio fotograficzne. Zrobiłyśmy photo jam z dużą dawką wyluzowania - taki lans górniczek w Kopalni Wolnego Czasu. Niepoważna powaga. A potem luźniej jeszcze inaczej w Palmiarni. Herbata z różą, słodkości i pogaduchy.


Cztery kobiety i mężczyzna.


Kasia


Kasiulek



Lekkość, śmiech, zabawa.

Odskocznia od gorących tematów dnia, miesiąca, roku, życia.



Jak warto było?
Bardzo.



Efekty?

Jak wyżej.

Pozostałe smaczki niebawem.

1 marca 2011

wyobraź sobie ilustracje z dedykacją...



...

w miejscu na antresoli leżą katalogi ilustracji Andrzeja Tylkowskiego
można je zamówić, jako specjalne życzenie w dowolnej formie prezentu, nie tylko dla siebie,
aparat fotograficzny zatrzymał te, które mnie zatrzymały

wyobraźmy sobie, że jest koperta, znaczek i okazja napisania kilku słów



W pierwszej kopercie znajduje się ilustracja będąca pochwałą dłoni masujących stopy, która wędruje do Kasi z Green Time, czarownicy i przyjaciółki.



W drugiej kopercie zaadresowanej do Asi z creative_asik znajduje się karnet z ilustracją opisującą pochwałę tulenia pomiędzy kwiatami. Dołączam do niej słowa wdzięczności za wyróżnienie, które otrzymałam, cytuję:

słoneczne wyróżnienie miejscom, w których goszczę regularnie na kawie ;)

Di
za duchowy wewnętrzny spokój jaki wnosi każdym swoim słowem !

To bardzo miłe wydarzenie w świecie wirtualnym. Wrócę doń w odrębnym poście, bo takie wyróżnienie niesie z sobą przyjemne obowiązki.



W kopercie zaadresowanej do Sylwii znajduje się ilustracja będąca pochwałą czułości pomiędzy kroplami deszczu z podziękowaniem za spotkanie, które trwa.



Ilustrację pt. pochwała zmysłowego wylegiwania się w hamaku adresuję do Piotra, bo lubi tak.



Katiuszka otrzymuje karnet z ilustracją, która jest pochwałą radosnego grzeszenia, czyli kuszącego czerwonego jabłka.



Pochwała igraszek pod prysznicem wędruje do każdego Czytelnika z życzeniami miliona miłych chwil wyłuskanych z codzienności.



Ilustracje, pochwała Bliskości i śliczna ramka zostają ze mną



dziękuję!

28 lutego 2011

zmiany, zmiany, zmiany


...




...


zmieniam dekoracje i symbole

m.in.
torebkę,
buty,
szampon do włosów,
pracę,
rytm dnia

c.d.n.

Foto z google

27 lutego 2011

miejsce na antresoli_cisza odnaleziona



...

w miejscu miejsce na antresoli jest kolorowe
można tam schować się w celu odsłonięcia w sobie wewnętrznej równowagi



można napić się owocowej herbaty w rozluźnionej pozycji blisko podłogi

an idea made in Japan

:)
miękkie pufy, katalogi ilustracji, kredki i kartka papieru


moja kolejna wizyta miała określoną intencję
pozbierania kawałeczków w jednolitą całość siebie samej i namalowania symbolu opartego na wartościach, który zbudowałam podczas całodziennej pracy z narzędziami do coachingu,
czułam się jak 8letnia dziewczynka która cudnie bawi się ze sobą,
zapomniałam na okrągłą godzinę o całym świecie malując i przeglądając z uśmiechem katalogi prac Andrzeja Tylkowskiego
nie znałam ich wcześniej
zaskoczyły mnie miękkością, subtelną zmysłowością, prostotą opowieści o Bliskości dwojga ludzi
Jej i Jego




i jeszcze

...

wschód słońca i lodowate zimno,
brrr...




śniadanie







i praca



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...