27 października 2009

zwierciadło

Zwierciadło ludzkich spraw jest jak studnia bez dna, nieskończoną opowieścią o niezgłębionej ludzkiej naturze wplecionej w życie. Świadomość na tle nieuświadomionego zasobu istnienia: wątek i osnowa każdej chwili. Często jest to głęboki sen na jawie.

Ps.
Spotkanie z Alicją. Od miesiąca umawiałyśmy się na psiapsiółkowe pogaduchy. Wreszcie zgrałyśmy się w ten czas i miejsce. U mnie, bo przy kominku rozluźnienie prowadzi nas naturalnie przez głębiny odczuwania, mówienia, dając wiele przyjemności z rozmowy i wspólnego przebywania w swoim towarzystwie.
Zwierciadło to motyw przewodni naszych ostatnich życiowych doświadczeń. Tak się ułożyło, że każda z nas na swojej drodze wirażuje, ostro. Zmiany, zmiany, na różne sposoby. Oczekiwane i nieoczekiwane. Czasami jest bardzo trudno: po pierwsze z emocjami, które miotają na wszystkie strony, po drugie z sytuacjami, wobec których czujemy się bezbronne, po trzecie spotkaniami z ludźmi, gdzie jedni obdarzają uważnością, radością wspólnego przebywania, miłością życia, zaś inni zalewają wszelakimi swoimi zaskórniakami, frustracjami, ciężkimi emocjami, tą częścią swojego świata, którą odrzucają, w której wytrzymać nie mogą.
Jak to się dzieje, że przyciągamy do siebie to, co rani i boli? Jak to się dzieje, że spotykamy właśnie tych ludzi, którzy mówią ołowiane słowa? Gdzie tkwi sens, logika takiej, a nie innej koincydencji zdarzeń?
cdn
foto: DL

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...