Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty

19 marca 2011

niebo



...




Nocne niebo jaśniejsze niż zazwyczaj. Z astronomicznego powodu Księżyc znajduje się bliżej Ziemi niż zazwyczaj i jest widoczny na wyciągnięcie ręki. Subtelne powitanie wiosny. Słyszę ciche fanfary pomiędzy konstelacjami gwiazd.





Za cztery godziny pobudka. Dobranoc.




Foto Nasa

11 marca 2011

kobieta jest tajemnicą

...

Oto przedstawiam mój pierwszy projekt, który właśnie się narodził. Jaki był poród? Opowiem w pierwszej książce, którą napiszę (może) za 10 lat, o ile będę pamiętać dni lutego, marca 2011 roku. Albo Renia opowie, wszak to ona jest profesjonalną i doświadczoną położną, na dodatek zaprosiła mnie do swojej szkoły rodzenia. Zaułek ciszy, skąd emanuje magiczna energia nowego życia.
... a moje dziecko zaczyna raczkować.
Wygląda na to, że jest dobrze.




Preludium:

Wiosna to czas, kiedy przyroda budzi się do życia. W codziennym pośpiechu zarządzanym funkcją autopilota warto zatrzymać się i zauważyć zielone liście na drzewie, usłyszeć śpiew ptaków, zwrócić uwagę na zwyczajne rzeczy.

Marzenia motywują ludzkie działania, nadają życiu sens, ale najważniejsza jest droga, która do nich prowadzi. Często długa i kręta. Drobiazgi powszedniego dnia, jak puzzle, składają się na końcowy cel, dlatego ważne jest dostrzegać ich piękno, czerpać z nich radość i codzienne zadowolenie. Zasypiając dziękuj za nie i za wszystkie dary losu, albowiem to dzięki nim jesteśmy Tu i Teraz. Za to, że masz dach nad głową, męża, dzieci, dwie ręce, które upiekły pyszne ciasto. Podziękuj sobie, że zrobiłaś zakupy, zmyłaś naczynia, znalazłaś czas dla siebie, i że pozostałe rzeczy możesz przełożyć na jutro. Bo jutro też jest dzień i kolejne 1440 minut do zagospodarowania. W ten sposób budujesz w sobie gniazdko wewnętrznej ciszy, w której odpoczywasz.

W ramach zarządzania swoim życiem możemy zdecydować się na świadome dzielenie się tym, co sami pragniemy otrzymywać, bo podstawowe prawo naturalne powiada: co dajesz to wraca zwielokrotnione. Do ciebie należy decyzja, z jakim nastawieniem umyjesz okna, wyprasujesz ubrania, ugotujesz obiad, czy uśmiechniesz się do drugiej osoby. Przepływ emocji jest przepływem energii, która rozprzestrzenia się wokół nas, jak światło słońca. Inspiracja, okazje, możliwości płyną z zewnątrz, a ostatnie słowo w tej sprawie należy do ciebie.

Przebudzenie, samoświadomość, poczucie szczęścia nie przyjdą same. Zatrzymaj się na chwilę, rozejrzyj dookoła, zdecyduj, że chcesz być szczęśliwa. Pamiętasz? Jesteś słońcem swojego małego wszechświata, autorem swojej opowieści, opiekunem własnej tajemnicy, szefem swojego życia. Jak chcesz! Po prostu.

Niniejszym coś dla ciała i dla duszy – warsztaty o codzienności, kobiecości, delikatności, mocy działania, chwilach zwątpienia, o emocjach, o zwyczajnych potrzebach i o marzeniach.


Zapraszam w piątkowe wieczory

na warsztaty rozwoju osobistego w cyklu:

Kobieta jest tajemnicą


w godz. 17.45 - 19.30


***

Tematyka

25.03.2011r. O odpowiedzialności bycia sobą.

1.04.2011r. Akceptacja siebie: Jestem jaka jestem.

8.04.2011r. Dbam o siebie. Asertywność.

15.04.2011r. To, co dla mnie najważniejsze. Wartości.

6.05.2011r. Życie celowe. Działanie w strefie wpływu.

13.05.2011r. Rodzice i dzieci. Porządki miłości.

20.05.2011r . Co dajesz, to wraca. O wdzięczności.

27.05.2011r. Kobieta. Mężczyzna. O bliskości.

3.06.2011r. Nie ma zwykłych chwil. Sztuka uważnego życia.

17.06.2011r. Marzenia jak drogowskazy. O czym marzę?

***

Miejsce: Ul. Anny Jagiellonki 25, Ośrodek Zdrowia – parter

wejściówka - 25,- PLN / karnet 4 spotkania 80,-PLN

Tel.: 602 423 066

email: d.leligdowicz@wp.eu

www.avemeavia.pl

Do zobaczenia!

foto Google

7 marca 2011

przyniosłam kwiaty

...



Przysłowie powiada, że pierwsza jaskółka wiosny nie czyni, ale dwie jaskółki w towarzystwie tulipanów zdziałają cuda. Słońce w pełnej okazałości buja się po błękitnym niebie, jeszcze tylko ciepełko zaczarujemy, i już już...




Marcowe kwiaty, jak kobieta, przebudzone ciepłem otwierają się, a rozkwitając pachną miłością.


6 marca 2011

pozdrowienia z Borneo

...

Między lasami i jeziorami znajduje się Borne Sulinowo. Wygląda na to, że tam też świeciło dziś słońce.

Oto rodzime Borneo - wersja zimowa. Cicho, bardzo cicho.

Foto: AdamWięch

zatrzymać się

...



W słonecznym ogrodzie prawie wszystkie rośliny śpią zimowym snem. Wiosna nieśmiało puka: ptaki świergolą o poranku urokliwe melodie i cebulki narcyzów delikatnie się otwierają, lecz nadal króluje mroźny przejmujący chłód.
Zatrzymać się i zawiesić na jakiś czas wewnętrzny zgiełk wspiera kubek herbaty Earl Gray z miodem i zasłuchanie w dźwięki ogrodowych dzwonków.



medytacja z wiatrem i pod wiatr... dzyń dzyń dzyń


medytacja z oddechem... wdech, wydech, wdech, wydech


Kiedy myśli zastygają w ciszy czuję ciepło i zapach powietrza, które pachnie ziemią, konwaliami, drewnem, dymem z kominów. Siedzę na schodkach spływających do ogrodu, obok mnie układa się kotka Tygrysia. Głębia spokoju to jej drugie imię. Jak każde stworzenie żyjące lubi słońce a stan medytacji ma wpisany w geny. Każdy jej gest, kiedy czyści łapki i futerko, mówi: wszystko ma swoje miejsce i czas.

28 lutego 2011

zmiany, zmiany, zmiany


...




...


zmieniam dekoracje i symbole

m.in.
torebkę,
buty,
szampon do włosów,
pracę,
rytm dnia

c.d.n.

Foto z google

27 lutego 2011

miejsce na antresoli_cisza odnaleziona



...

w miejscu miejsce na antresoli jest kolorowe
można tam schować się w celu odsłonięcia w sobie wewnętrznej równowagi



można napić się owocowej herbaty w rozluźnionej pozycji blisko podłogi

an idea made in Japan

:)
miękkie pufy, katalogi ilustracji, kredki i kartka papieru


moja kolejna wizyta miała określoną intencję
pozbierania kawałeczków w jednolitą całość siebie samej i namalowania symbolu opartego na wartościach, który zbudowałam podczas całodziennej pracy z narzędziami do coachingu,
czułam się jak 8letnia dziewczynka która cudnie bawi się ze sobą,
zapomniałam na okrągłą godzinę o całym świecie malując i przeglądając z uśmiechem katalogi prac Andrzeja Tylkowskiego
nie znałam ich wcześniej
zaskoczyły mnie miękkością, subtelną zmysłowością, prostotą opowieści o Bliskości dwojga ludzi
Jej i Jego




i jeszcze

...

wschód słońca i lodowate zimno,
brrr...




śniadanie







i praca



26 lutego 2011

miejsce: ul. Odrzańska 8/1a, Wrocław



...




do Miejsca można trafić poprzez Ilustris...

Historia Wydawnictwa Ilustris zaczyna się... kiedy to na skrawkach papieru zaczęły powstawać pierwsze rysunki piórem autorstwa Andrzeja Tylkowskiego. Były to bardzo proste w formie rysunkowe notatki. Układały się w wesoło-intymna korespondencję miedzy autorem i jego żoną. Stanowiły rodzaj komentarza do wewnętrznego świata, wydobywały poezję z najprostszych codziennych sytuacji. Pierwszymi recenzentami rysunków byli najbliżsi znajomi i właśnie od jednego z nich wyszedł pomysł pokazania ich na pocztówkach.


I tak pewnego dnia 1994 roku...

To początek kolorowej opowieści, która zmysłowo się uśmiecha, i do której zapraszam.




O galerii i sklepie Miejsce usłyszałam od współwłaścicielki, Kasi, z którą miałam zaszczyt współpracowania w zakresie różnorodnych praktyk szkoleniowych. Miejsce znajduje się 50 metrów od Jasia i Małgosi. Jest pełne światła, kolorów i ma niesamowitą antresolę. Cicho tam i przytulnie. Można się schować do 20tej. Wróciłam tam nazajutrz na kubek herbaty.



Podsumowując:

Kartki, wizytówki, karnety, bajki, plakaty, kalendarze, kubeczki... wiele drobiazgów. Jest też skrzynka pocztowa i znaczki. Napisać życzenia, pozdrowienia na miejscu i wysłać - oto przyjemna możliwość na spędzenie czasu inaczej, w ciszy odnalezionej w codziennym zgiełku.




25 lutego 2011

na wrocławskim rynku

...


To prawdziwa radość znaleźć się w samiutkim centrum miasta, które ma w sobie urokliwy magiczny klimat, i patrzeć nań przez okno pokoju pijąc herbatę, wyjść na krótki spacer w mroźny wieczór. Satysfakcja po całodziennej intensywnej pracy.



Dwie ławki i dwa okna nad sklepem z upominkami to przestrzeń zagospodarowana dzięki życzliwości osób, z którymi współpracowałam przez kilka dni. A także zjawisku unijnych dotacji w szkolenia ludzkich zasobów.





W zaułku między Jasiem, Małgosią i katedrą odkryłam chwilkę zapomnienia od mrozu i zmęczenia.






(...)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...