22 lutego 2010

fruuu... fruuu...

***

chciałbym założyć harem.
to byłoby idealne rozwiązanie,

aa... jesteśmy w domu, tu Cię boli, i
wszystko jasne!

co?


wiedziałam, że rozwiązanie Twoich dylematów jest bardzo proste,
nie jesteś w tej potrzebie odosobniony,
wielu chciałoby mieć harem i zgodę haremu na skoki na boki,


to nie to Dorotko
zupełnie nie to,
ja bym miał harem z wszystkimi kobietami, które kocham,

to by wiele ułatwiło


ha
dotykasz tematu miłości czy tematu uzależnienia?
i jeszcze pojawia się kwestia posiadania,
czy aby w tej wizji haremu nie jest tak, by je mieć na wyłączność i do dyspozycji ?

a co z Twoją kochanką, kobietą, co zwie się dusza?
czy ona jest w ogóle zauważana przez ciebie?


owszem
dobra kobieta, ale trzymam ją na uwięzi,

a co do haremu, to nie o posiadanie chodzi
tylko, żeby im było dobrze


masz patent na to, że w haremie, w twoim haremie byłoby im dobrze?


oczywiście,
jeśliby się między sobą nie pozagryzały


wow, fruu... fruu... nie dość, że niezaspokojony pan i władca, to jeszcze zbawiciel

***

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...