20 kwietnia 2010

mgnienie chwili

.





Wczorajszego popołudnia wychodząc z pracy zauważyłam obsypane białymi kwiatami duże i stare drzewo wiśniowe. Dzień bardzo ciepły i słoneczny, a takie małe kwiatuszki kwitną przez mgnienie chwili, dlatego popstrykałam, żeby kwitły ciut dłużej. Zapach delikatny, mleczno-miodowy. Pszczoły i trzmiele, a także najzwyczajniejsze muchy, robiły brzękliwy tłok i, przyznaję, że sytuacja zauroczyła mnie na tyle, że postanowiłam wyłowić spośród kwiatów jednego brzęczącego skrzydlacza. Jak postanowiłam tak zrobiłam i się chwalę. o!!!

2 komentarze:

  1. ahoj Marcinie,
    prawda, że pięknie? a to dopiero początki tej wiosny.

    cieszę się, że napisałeś :)
    słonecznego dnia życzę Tobie

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...