21 marca 2010

naleśnikomania

.


Słodkie, ciepłe, proste mniam? Naleśniki oczywiście!
Czarne jagody z domowej zaprawy plus bita śmietana, to więcej niż przysłowiowy miód w gębie, to po prostu delicje.

pierwszy dzień wiosny

.


Na powitanie Wiosny ranek słoneczny. Ptaki rozzuchwalone, śpiewają na całego, Wiosenny zgiełk i galimatias. Ogród. Jak postanowiłam tak zrobiłam: przesadziłam rajską jabłoń, kilka pnących róż, jedna szczepioną, dwa iglaki, i jeszcze dwa drzewka, których nazw nie pamiętam. Zasadziłam pomiędzy brzozami fioletowego hiacynta, co przekwitł w doniczce, Białe, posadzone rok temu, drzemią jeszcze. Odkurzyłam meble ogrodowe i postawiłam tam, gdzie ich miejsce, na wygrabionej wczoraj trawie. Róże poprzycinane, inne roślinki dopieszczone tak, jak tego potrzebują o tej porze roku. Na rabatach dzieje się czas wzrastania i kwitnienia. Przylaszczki zaczęły, a krokusy kontynuują wiosenną ekspansję. Dziesiątki cebul wystawiło łebki w kilkunastu odcieniach zieleni. A skąd gałązka ostrokrzewu? Na niektórych roślinach połamane gałęzie to ślad po ponad dwumetrowych zaspach śniegu. Takie szkody zostawiła po sobie Pani Zima i odpłynęła w siną dal. Definitywnie. Na amen.

20 marca 2010

buziak

.


Przyszło do mnie dwa lata temu. Spodobało mi się. Takie moje. Przestrzeń, fale, lekkość, światło, ciepło i czuły pocałunek po przebudzeniu. Co przywołało wspomnienie tamtej emalii Piotra i Bubbly Colbie Caillat?
W Warszawie poznałam przyjaciół moich przyjaciół, Ewę i Sebastiana z Torunia. Wspólnie spędzaliśmy weekend.
Niedzielny poranek. Przebudziłam się około 6tej. Było bardzo cicho. Wszyscy spali mocnym snem. Rozmyślałam, drzemałam i było mi niebiańsko. W pewnej chwili na sąsiednim posłaniu, gdzie spali oboje, usłyszałam cmoknięcie, mruknięcie - to było takie ciepłe i czułe, że od razu skojarzyłam z TYM obrazem. Zobaczcie proszę. Dla mnie jest jak głęboki relaksujący oddech i rozprzestrzeniające się ciepło po całym ciele.
To naprawdę się dzieje
- pomyślałam. Poczułam swój własny uśmiech, autentycznie, bardzo głęboko, jakbym otrzymała nadzwyczajny dar, spełnione marzenie. Zaskakujące drogi wybiera moja krnąbrna dusza, by doświadczać ludzkiego życia.

*

Wherever you go, I'll always know
Cause you make me smile here, just for a while.

*
Marzenia się spełniają, tak lub inaczej.
Dobranoc

.

19 marca 2010

uwaga na księżyc


Dłuższe posiedzenie firmowe. Różne takie. Spoglądam, przeglądam i jestem. Za oknem wschodzi Księżyc. Wersja rogalikowa skłonna do zaokrąglania. Temu Panu przystoi, ba, on jest bardzo atrakcyjny wtedy, kiedy się zaokrągli w Pełnię. Poza tym współpracuje ze Słońcem i dzięki temu wyobrażam sobie jasny dzień po drugiej stronie Ziemi.
Niebawem wrócę do domu. Po długiej kąpieli wrzucę się do łóżka, wtulę w poduchę i zapatrzę w niebo nad konarami drzew, rozgwieżdżone i rozświetlone.

Dziękuję za dziś, zapraszam na jutro.
Cmokam pyszczki czytające. Dobranoc.
Foto: Tracey

^..^

.


czy tak jest dobrze?
bardzo dobrze!

:)

podatki obfitości


Podatki aktywują różne emocje. Znam dwie osoby, które płacą podatki z autentyczną przyjemnością, gdyż wysokość podatków odzwierciedla poziom ich rosnących dochodów, cytuję: płacę, a to znaczy, że jest dobrze, i jest dobrze!, po drugie, przy tej okazji, sprawdza się stara zasada: co się daje, to zawsze wraca, i ważna jest motywacja opisująca stan ducha podczas wykonywania comiesięcznych przelewów na konto urzędu podatkowego. Dostrzegam jakościową różnicę w efektach, jakie przynosi określone nastawienie do dzielenia się pieniędzmi. Rozluźnienie, dynamika, elastyczność, dystans, solidna praca i poczucie humoru sprawia, że biznes rozwija się łagodnie i płynie, a krzywa dochodów brutto rośnie, inne postawy wyrażone w formie czarnowidztwa, narzekalstwa i złorzeczenia implikują nieustanne potyczki, stan permanentnego zmagania się. Ot, jeszcze jeden dowód na to, iż przyciągamy dokładnie to, na czym skupiona jest nasza uwaga. Im bardziej czegoś chcemy albo nie chcemy, im więcej o tym myślimy, mówimy, tym więcej tego do nas przychodzi. Pokrętne najstarsze fizyczne prawo przyciągania.
Zaczęłam od podatków, bo dziś zaniosłam swoje indywidualne rozliczenie. W tym roku było bardziej złożone od poprzednich, ale okazuje się, że dostępne wirtualne programy umożliwiają wypełnienie PITów w 10 minut, łącznie z wydrukowaniem. Niesamowite, że to jest tak proste.


Rok podatkowy 2009 zamknęłam. Otworzyłam furtkę obfitości.
Foto: Google

uśmiech życzliwości


Mam dla ciebie coś słodkiego - usłyszałam... i nie mogę się doczekać

... a Wam kochani zostawiam TO na dzień kwitnienia uśmiechów

Foto: Di

18 marca 2010

wierzbowe bajanie

.


Przypominają wierzby z dzieciństwa, te które rosną wzdłuż rzeki leniwie płynącej, a ich gałęzie 'płaczące' dotykają lustra wody, albo w niej się kąpią. Stare wierzby mają grube popękane pnie. Wyobraźnia dziecięca podpowiada, że w ich wnętrzu wydarzają się historie ukryte przed całym światem i wzbudzające dreszcz ciekawości i strachu zarazem - takie wierzby mają swoje opowieści, swoje tajemnice, które układa czas.

Foto: Di
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...